Rate this post

Oprócz Las Vegas, hazard nieodmiennie kojarzy się z Azją. Makau walczy od lat o palmę pierwszeństwa, jeśli chodzi o liczbę kasyn. Pod tym względem konkuruje z Singapurem, gdzie liczba naziemnych placówek oferujących gry hazardowe (oraz liczba gości) stale rośnie. Singapurska branża hazardowa nie jest tak wystawna jak Vegas, ale przepych i bogactwo w Mieście Lwa nie mają sobie równych w Azji Południowo-Wschodniej. Singapurski przemysł kasynowy stanowi 4% rynku Azji i Pacyfiku, co stanowi 1,5% wielkości rynku globalnego. Singapur jest przy tym trzecim co do wielkości rynkiem hazardowym na świecie. Wkrótce może się to zmienić.

Nowy azjatycki tygrys na horyzoncie

Filipiny mogą wyprzedzić Singapur już w przyszłym roku jako drugi co do wielkości ośrodek hazardu w Azji po Makau, powiedział szef agencji ds. gier w Manili, a nowe kurorty mieszczące w sobie ekskluzywne hotele, restauracje i centra rozrywki (w tym również hazardowej) mają za zadanie przyciągnąć nowych odwiedzających i zrównoważyć spadek przyjazdów turystów z Chin.

Alejandro Tengco, prezes i dyrektor generalny państwowego regulatora Philippine Amusement and Gaming Corp. (Pagcor), powiedział w wywiadzie udzielonym w marcu tego roku, że w nadchodzących miesiącach w Manili zostanie otwarty nowy zintegrowany kurort należący do Bloombery Resorts Corp. miliardera Enrique Razona. Regulator planuje również sprzedać państwowe kasyna nie później niż na początku 2026 roku.

Po rekordowym 2023 roku, w którym przychody z hazardu osiągnęły 285 mld PHP (blisko 20 mld PLN), rząd Filipin szacuje, że całkowity dochód z gier wzrośnie w bieżącym roku do poziomu 336 mld PHP (23,5 MLD PLN). Równolegle przewiduje się, że dochód brutto z gier w Singapurze wyniesie około 6 mld USD rocznie.

Hazard stacjonarny w Filipinach – trudne wyzwania

Jeśli chodzi o branżę hazardową, Manila polega głównie na swoich kasynach i wielofunkcyjnych kurortach. Rząd tego kraju ma nadzieję zwiększyć wpływy z turystyki po odczuwalnym do dziś załamaniu wywołanym pandemią COVID. Na wyspach ma pojawić się w tym roku 7,7 miliona turystów z całego świata, w porównaniu z 5,45 miliona w 2023 roku – liczba ta jest nadal niższa niż 8,26 miliona przed pandemią w 2019 roku.

Planowane kasyna, których wzniesienie ma kosztować nawet 1,2 miliarda dolarów, będą znajdować się w Manili, w byłej amerykańskiej bazie lotniczej Clark oraz w turystycznych hubach Cebu i Boracay.

Według Tengco biznes będzie nadal prosperował nawet przy wolniejszym napływie chińskich turystów, ponieważ mieszkańcy i goście z Korei Południowej, Japonii, Malezji i Singapuru stanowią obecnie większość klienteli filipińskich kasyn. Oprócz tego Filipiny rozwijają swój sektor kasyn online, który w ubiegłym roku odpowiadał za 5% całkowitych przychodów z gier w kraju i przewiduje się, że będzie rósł szybciej niż kasyna stacjonarne. Trend ten widoczny jest na całym świecie.

„Nasza przewaga nad Makau polega na tym, że Chińczycy nie inwestują w kasyna online” – powiedział Tengco. Pagcor planuje uruchomić własną stronę internetową z grami online jeszcze w tym roku i poszukuje partnera joint venture do jej obsługi.

Jest to część wysiłków spółki mających na celu zwiększenie strumienia przychodów marki Casino Filipino agencji – grupy 41 głównie małych kasyn – przed planowaną sprzedażą aktywów kasynowych. W planach agencja ma skupić się wyłącznie na byciu regulatorem.

Przeczytaj także:  Odkryj świat SUP z F2: najpopularniejsze modele desek sup dla wszystkich poziomów umiejętności

Planujesz wizytę w filipińskim kasynie? Oto, co powinieneś wiedzieć

Dalekosiężne plany filipińskiego rządu w zakresie turystyki hazardowej prezentują się imponująco. Tymczasem już dziś można bezpiecznie i legalnie korzystać tu z gier hazardowych. Pod tym względem kraj ten jest oazą na mapie Azji Południowo-Wschodniej. Co warto więc wiedzieć, przed podjęciem decyzji o wizycie w jednym z wielu filipińskich kasyn?

Hazard jest obecny na Filipinach od co najmniej XVI wieku. Różne legalne przybytki hazardowe można znaleźć niemal na całym archipelagu. Hazard kasynowy i tzw. „zintegrowane kurorty” stały się kluczową atrakcją dla milionów turystów odwiedzających ten kraj. Ponad 20 kasyn kasynami znajduje się na obszarze metropolitalnym Manili. Hazard w kasynach jest zwykle rozgrywany za pomocą kart i żetonów kasynowych, automatów do gier i nie tylko. Wśród gier, w które często gra się w kasynach, znajdują się oczywiście poker, blackjack, ruletka i automaty do gier.

Wizyta w filipińskim kasynie wymaga ukończenia 21 roku życia – w Polsce jest to 18 lat, warto więc o tym pamiętać przy planowaniu wieczoru. Z terytorium Filipin można również legalnie uprawiać hazard w jednym z wielu kasyn internetowych. Według „Manila Standard”, branża hazardu online w 2017 roku była drugim co do wielkości motorem popytu na powierzchnię biurową na Filipinach i pod tymw zględem jest tu naprawde w czym wybierać.

Sytuacja na polskim rynku hazardowym – porównanie

Z polskiej perspektywy inwestycje w hazard wyglądają naprawdę imponująco. Powstaje pytanie, czy Polska miałaby szanse stać się podobnym turystycznym centrum gamblingu w Europie. Nawet jeśli nie na całym kontynencie, to przynajmniej w Europie Środkowo-Wschodniej.

Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto przyjrzeć się najpierw polskim przepisom. Wielokrotnie nowelizowana polska ustawa hazardowa z 2009 roku ustanowiła praktycznie monopol nad kasynami online. Tutaj znajdziesz więcej informacji na temat legalności kasyn naziemnych i tych, w których można grać za pośrednictwem Internetu. Operatorzy polskich kasyn naziemnych napotykają na liczne przeszkody – przepisy dość mocno ograniczają bowiem ich liczbę w miastach oraz w województwach, uzależniając ją od liczby mieszkańców.

Również organizatorzy turniejów pokerowych nie mają łatwo. Mistrzostwa Polski w pokerze od lat odbywają się, o ironio, w Bratysławie – fakt ten wystarczy za podsumowanie biurokratycznego koszmaru, przez który muszą przechodzić organizatorzy tego typu imprez. Zgłoszenia celne, kaucje, bardzo wysokie podatki – te i inne kłody rzucają polskim entuzjastom pokera urzędnicy.

Polskie przepisy należą dziś do najsurowszych w Europie. Daleko nam do Wielkiej Brytanii, gdzie od wygranych w kasynach czy u bukmachera gracz nie musi odprowadzać podatku, zaś gra z terytorium Zjednoczonego Królestwa w kasynach online z zagraniczną licencją nie jest karalna. U nas niestety jest odwrotnie. Wysokie podatki (w przypadku zakładów sportowych gracz płaci podatek tylko za sam fakt złożenia kuponu!), dobijają cały sektor, co prowadzi tylko do dalszego rozwoju szarej strefy. Uważa się, że aż 75% graczy obecnie korzysta z „nielegalnych” kasyn online. Wyceniany na ok. 19 miliardów złotych rynek zdaniem wielu ekspertów w dużej mierze napędzany jest przez operatorów, którzy działają bez polskiej licencji i, co za tym idzie, nie odprowadzają w Polsce podatków. Nic dziwnego, że operatorzy i gracze domagają się liberalizacji przepisów. Na to jednak się nie zanosi.