Jesienny weekend w Małopolsce może zacząć się od spaceru po zamglonym rynku, a skończyć przy kolacji w niewielkiej gospodzie. Po drodze jest czas na leśną wędrówkę, zwiedzanie zabytków albo kawę wypitą z widokiem na szczyty gór. O tej porze roku przyjemność daje samo podróżowanie: spokojniejsze tempo, zmieniający się krajobraz i możliwość zatrzymania się tam, gdzie akurat mamy ochotę. Aby dobrze wykorzystać dwa dni, warto dobrze przemyśleć lokalizację i liczbę zaplanowanych atrakcji. Na co warto zwrócić uwagę?
Wybierz miejsce, wokół którego ułożysz weekend
Najpierw zastanów się, jak chcesz spędzić czas. Jeśli potrzebujesz odpoczynku, dobrym kierunkiem będzie niewielka miejscowość blisko lasów i szlaków spacerowych. Jeśli lubisz zwiedzanie, poszukaj noclegu w okolicy zabytkowego centrum Krakowa, muzeów i lokalnych restauracji. A może lubisz szalone atrakcje? Wtedy doskonałym wyjściem będzie udanie się do parku rozrywki – Energylandii! Znaczenie ma również dojazd. Przy krótkim wyjeździe kilka dodatkowych godzin w samochodzie potrafi mocno skrócić wypoczynek. Wygodna baza pozwala po przyjeździe wyjść na spacer i zostawić dalsze podróże na kolejny dzień.
Zostaw miejsce na zmianę planów
Jesienią pogoda potrafi zaskoczyć. Słoneczny poranek może szybko ustąpić miejsca chmurom i deszczowi, dlatego warto zostawić sobie możliwość zmiany planów. Dobrze mieć pomysł na popołudnie pod dachem, zwłaszcza jeśli większość wyjazdu miały wypełnić spacery i zwiedzanie na świeżym powietrzu. Wizyta w muzeum, obejrzenie ciekawej wystawy czy zwiedzanie zamku pozwalają poznać okolicę z innej strony. Równie przyjemna może być godzina spędzona w kameralnej kawiarni. Nie trzeba od razu wypełniać całego dnia kolejnymi atrakcjami. Deszczowe popołudnie to dobra okazja, żeby odpocząć po porannej wycieczce, spokojnie zjeść obiad i zastanowić się, na co mamy ochotę później. Przed wyjazdem sprawdź godziny otwarcia wybranych miejsc, szczególnie tych działających sezonowo.
Wybierz nocleg, do którego przyjemnie wrócić
Jesienią więcej czasu spędzamy pod dachem, dlatego nocleg staje się ważną częścią wyjazdu. Ciekawym pomysłem jest wybór takiego noclegu, który może być atrakcją samą w sobie. Przykładem jest Western Camp Restor w Zatorze. To ośrodek stylizowany na dziki zachód, który spodoba się nie tylko najmłodszym. Nocowanie w Indiańskim Tipi, Domku Szeryfa, Wozach Kowbojskich czy Houseboat’ach może być naprawdę niezapomnianym przeżyciem! Co ważne, Western Camp Resort zlokalizowany jest koło Energylandii – ogromnego parku rozrywki, który każdego roku przyciąga turystów i miłośników wrażeń. Dogodna lokalizacja sprawia, że w trakcie korzystania z jego atrakcji, można w każdej chwili wrócić do resortu, przebrać się, odpocząć itd. Jest to szczególnie istotne jesienią, gdy pogoda bywa zmienna.
Uwaga! Jesienią resort przygotował specjalną promocję – dzieci do 12 r.ż. nocują gratis w wozach i tipi.
Daj sobie czas na lokalne smaki
Po sportowych szaleństwach czy nawet zwykłym spacerze ciepły posiłek jest jedną z największych przyjemności jesiennego wyjazdu. Sezonowa zupa, pieczone warzywa czy ciasto z jabłkami dobrze pasują do popołudnia spędzonego bez pośpiechu. Warto przeznaczyć na obiad trochę więcej czasu i wybrać miejsce, w którym chce się posiedzieć. Nie potrzebujesz napiętego harmonogramu, aby zaliczyć udany jesienny wyjazd do Małopolski. Wystarczy wygodny nocleg, kilka pomysłów na spędzenie dnia i czas na odkrywanie okolicy we własnym tempie.






