Miej zawsze ubezpieczenie

Zawsze pamiętaj o ubezpieczeniu na życie oraz na bagaż. Wypadki chodzą po ludziach…nawet na wakacjach, chociaż wolimy o tym nie myśleć. Nic bardziej nie psuje wakacji niż wypadek, choroba, zgubienie bagażu, rzeczy osobistych lub kradzież. Niestety takie przypadki się zdarzają. Zawsze kupuje ubezpieczenie, raz tylko z takiego skorzystałam kiedy na Palawanie przeszedł z nocy po mnie mały czarny robaczek, który wyglądał bardzo niewinnie. Okazało się, że skutki jego przejścia po mojej ręce odczuwam do dziś. Powbijał w moją skórę malutkie igiełki, które dodatkowo ja podczas snu powbijałam głębiej, gdy drapałam swędzące miejsce, zupełnie togo nie świadoma. Z samego rana miałam reakcję alergiczną i potrzebowałam środka odczulającego. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że najbliższy szpital jest 8h drogi. Spakowałam rzeczy, zaopatrzyłam się w rum na drogę i pojechałam. Zapłaciłam słono jak na warunki Filipińskie (ok 500 zł) za wizytę u lekarza oraz za lekarstwa. Wszystko to zostało pokryte przez ubezpieczyciela – samo ubezpieczenie kosztowało 280 zł. Dlatego dla spokojnej głowy kup ubezpieczenie. Przezorny zawsze ubezpieczony!