Zaznacz na mapie swój hotel, zanim wyruszysz zwiedzać!

To jest ekstremalnie ważne i nawiązuje do #Tip6. Raz jeden jedyny, kiedy już tak strasznie, jak najszybciej chciałam wyjść z hotelu, aby jak najszybciej zobaczyć jak wygląda wyspa zapomniałam o tej cennej radzie. Wypożyczyłam skuterek i pojechałam. Zrobiłam jakieś 30 km kiedy zorientowałam się, że w sumie to nie pamiętam gdzie ja w ogóle mam hotel. Pierwsza rzecz jaką sprawdziłam to klucze, przecież na kluczach często piszą nazwę – patrzę zwykły kawałek drewna. Eh! Zaczęło się szukanie w pamięci odwzorowywanie drogi jaką pokonałam. Panika. Cała ta sytuacja na szczęście dobrze się skończyła, po nocy, w ciemnościach jakimś cudem trafiłam. Od tej pory nigdy nie wychodzę z hotelu, dopóki go nie oznaczę w aplikacji. Zajmuje to tylko chwilę, wyjęcie telefonu, odpalenie maps.me i oznaczenie, a od razu człowiek czuje się lepiej.