Lecąc pierwszy raz do Ameryki Środkowej, oczywiste dla mnie było to, że kupuję tylko bilet lotniczy. Większość moich znajomych było co najmniej zdziwionych moim wyborem. Tak, kobiety mogą tam podróżować, tak na własną rękę.

Los chciał, że pojawiła się promocja w zeszłym roku w okresie kwiecień – maj właśnie na loty na Dominikanę. 1400 zł za bilet pomyślałam, czemu tym razem nie Dominikana. Wzięłam 3 tygodnie urlopu, spakowałam to co zawsze biorę ze sobą na tego typu wycieczki i poleciałam. Zaznaczam, że nie znam w ogóle hiszpańskiego, ani jednego słowa. Pierwsze zderzenie lotnisko, pytam się pierwszej taxi – 50$ za przejazd do Bavaro oddalonego o 27km, myślę jej jak drogo. Kolejna taxi – 30$. Odeszłyśmy od lotniska i pytając innej turystki, która szła zdecydowanym krokiem w stronę ronda dowiedziałyśmy się, że przecież można Gua Gua o wiele taniej tylko dłużej. I faktycznie. Co prawda nie dojedzie się z lotniska do Bavaro bezpośrednim autobusem, ale Panowie prowadzili nas jak za rączkę. Zatrzymali się na przystanku przesiadkowymi, migowo wskazali, że tutaj musimy wysiąść i czekać na kolejny tym razem do Bavaro. Oczywiście zainteresowali się nami wszystkie osoby akurat stojące w okolicy 50m. Coś do nas mówili, więc się uśmiechałyśmy. Gdy podjechał w końcu autobus jadący do Bavaro, wszyscy na hurra zaczęli machać, zatrzymywać autobus i nas do niego dosłownie wpychać. Nie wiedziałyśmy trochę, co się dzieje, szum, wrzaski, wsiadłyśmy. Patrzymy maps.me no jedzie w dobrą stronę, udało się!

Zaalokowałyśmy się w naszym pięknym apartamencie z basenem, klimatyzacją, kuchnią 2 sypialniami Link

Tutaj też miałyśmy pierwszą styczność z hiszpańskim. Oj szybko trzeba było się nauczyć przede wszystkich liczebników. To jest podstawa, wiec wifi YouTube codziennie wieczorem i nauka liczb od, 0 do 500, bo w sumie więcej nie trzeba było:) Kolejnym wyzwaniem była nauka jak dojechać, ile to kosztuje, dlaczego tak drogo. Nie jestem zainteresowana. Jeśli kompletnie nie znasz hiszpańskiego tak jak ja nie znałam, warto przed wyjazdem nauczyć się, chociaż podstaw, potem już z dnia na dzień poznawać będziesz więcej słów. Po 3 tygodniach potrafiłam mówić krótkimi zdaniami i wyłapywałam kontekst:)

Z Bavaro udałyśmy się do La Romana, a stamtąd do Bayahibe. Celem naszym było popłynąć katamaranem na Isla Samona. Dawno temu zauważyłam, że dużo bardziej opłaca się dojechać do miejsca, z którego organizowane są wycieczki i przyjść na miejsce zbiórki rano, wówczas, gdy nie mają kompletu na danej łodzi – a przeważnie nie mają, taka jest konkurencja – wezmą Ciebie nawet za połowę ceny. I w ten oto sposób miałyśmy wycieczkę na Isla Saona za 20$.

Z Bayahibe z bólem serca udałyśmy się w dalszą podróż, tym razem Las Terrenas przez Santo Domingo. W samym Santo Domingo musiałyśmy sporo się napocić, aby znaleźć w tym gąszczu rozproszonych dworców, akurat ten, który jedzie do Las Terrenas. Pomocne tutaj okazał się rysunek na kartce papieru. Bałyśmy się w tym tłumie wyjąć telefony, wzięłyśmy kartkę papieru narysowałyśmy zarys Dominikany, oznaczyłyśmy Santo Domingo, narysowałyśmy autobus oraz zaznaczyłyśmy miejscowość Las Terrenas – pomogło. Zostałyśmy dosłownie zaprowadzone przez grupkę młodzieży aż do samego dworca. Uff!

Moja propozycja jest następująca, sugeruję skupić się na początek na wypoczynku na rajskich plażach. Następnie odwiedzić, Santo Domingo, Las Terrenas i zrobić sobie wycieczki po okolicznych miejscowościach. Aby się nie stresować, przed samym wylotem proponuję wrócić do Bavaro, aby mieć pewność, że zdąży się na samolot.

Czy Dominikana jest bezpieczna? Często dostaję takie pytanie. Tak, jest ale trzeba zachować zdrowy rozsądek.

dominkana.jpg

Zapraszam na mapę ze szczegółowymi opisami wszystkich sugerowanych przeze mnie miejsc.

 

Jeśli masz inne doświadczenia, byłeś w jakimś fajnym miejscu i chcesz się nim podzielić – napisz!