Pomuch – miasto zmarłych

Pomuch – Miasto w Meksyku słynące z cmentarza, na którym przetrzymywane są kości zmarłych. Raz w roku w 2 listopada tuż przed Świętem Zmarłych, odbywa się ich coroczne czyszczenie przez najbliższą rodzinę.

Gdzie znajduje się Pomuch
Cmentarz w Pomuch
Pomuch


Gdzie znajduje się Pomuch

Pomuch znajduje się 120 km od Meridy, oraz 70 km od Campeche. Odpowiednio położone jest przy drodze numer 180. Można do niego zjechać bezpośrednio z drogi szybkiego ruchu. Jest to malutkie, biedne miasteczko. Znajduje się w nim dosłownie kilka domostw, oraz słynny Cmentarz
Cmentarz w Pomuch.


Cmentarz w Pomuch

Mieszkańcy Pomuch wierzą, że trzymanie kości zmarłych na grobach, oraz ich coroczne czyszczenie jest potrzebne dla spokoju duszy. Jeśli tego zaprzestaną duch zmarłego będzie rozzłoszczony, przez co jego dusza będzie niespokojna i będzie błądzić zamiast zaznać spokoju. Jest to tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie, stosunkowo od bardzo dawnych czasów.

Cmentarz Pomuch Meksyk

 

Dzień Zmarłych jest jednym z najważniejszych świat w kulturze Środowej oraz Południowej Ameryki. Świętowane jest zarówno na wesoło jak i z nutką nostalgii. W Pomuch obchodzone jest szczególnie poprzez wystawienie kości zmarłych, poprzedzone jest to ich czyszczeniem. Jednakże w tygodniu poprzedzającym święto zmarłych, bliscy osoby zmarłej przychodzą na cmentarz, aby je wyczyścić, w swoistym rytuale.

Cmentarz w Pomuch kości zmarłych Meksyk

W pierwszej kolejności czyszczone są najmniejsze kości, następnie średnie, na samym końcu czyszczone są największe. Gdy kości są już wyczyszczone wkładane są do drewnianej skrzyni, z wystawianą czaszką na samej górze. Wraz z czyszczeniem kości, zmieniane jest także płótno na którym kości są umieszczone. Płotna mają różne naszywki takie jak kwiaty, czy krzyże, w zależności od tego co lubił zmarły najbardziej. Dawniej były one ręcznie tkane, lecz obecnie co raz częściej spotyka się, że są malowane.

 

Kości zmarłych w Pomuch Meksyk

Nie mniej jednak szczątki zostaną wystawione muszą zostać do tego odpowiednio przygotowane. Ciało musi spoczywać w ziemi przynajmniej 3 lata, tak aby pozbyć się skóry oraz nie przyjemnego zapachu.
Wizyta na cmentarzy dla nas Europejczyków, a także dla mnie osobiście jest szokiem. Nigdy wcześniej nie widziałam ludzkich kości, z tak bliska, tym bardziej w takiej ilości. Byłam także świadkiem powolnego umierania zwierzęcia jakim jest kogut. Był on przyczepiony za łapę do jednego z grobów, w pełnym słońcu, bez jedzenia i wody. Ledwo się ruszał, był to przykry widok, który zostanie mi na dłużej w pamięci, dlatego też jest to „atrakcja” raczej dla osób o mocnych nerwach.

Kości są wystawione na stałe, ale cmentarz jest otwarty cały czas, ma przewieszony łańcuch z kłódką, jednakże wystarczy szarpnąć bramę aby się otworzyła.


Pomuch

Miasteczko Pomuch, jest naprawdę małym miasteczkiem, z dosłownie kilkoma zabudowaniami. Gołym okiem widać, wszechogarniającą biedę. Nie znajdziesz tu noclegu, szczerze także nie radzę. Warto tu zajechać, tylko jeśli ma się po drodze. Cała wizyta zajęła nam może 20 minut, zjeżdża się do Pomuch bezpośrednio z rogi szybkiego ruchu, i tak samo się wjeżdża z powrotem. Cmentarz odnalazłam dzięki aplikacji maps.me, jest to jedyny cmentarz, w miasteczku, nie można się pomylić.


Zobacz szczegóły na mapie